Duża depresja i mała depresja

Duża depresja i mała depresja

18 czerwca 2021 0 przez Redakcja

Wiele osób nie przyznaje się do tego, że cierpi na depresję. W Polsce w dalszym ciągu jest to temat tabu, temat wstydliwy, którego lepiej nie poruszać ze względu na reakcje środowiska. Na szczęście w naszym kraju coraz więcej osób znanych przyznaje się do tego, że jest naznaczona depresją. Daje to śmiałość ludziom mniej odważnym, aby zawalczyć o swoje zdrowie, szczęście i życie. Depresję tak, jak każdą inną chorobę należy leczyć. Na dodatek bardzo często leczy się ją skutecznie.

Depresja nie jest wcale nową jednostką chorobową, gdyż znana już była nawet kilka wieków przed naszą erą. Przez wieki cierpieli na nią też ludzie żyjący w naszej erze. Dawniej dolegliwość taką nazywano melancholią, chandrą lub posępnicą. Dziś nazywamy ją depresją.
Najczęstsze i najbardziej widoczne objawy psychiczne depresji, to smutek, przygnębienie, niepokój, lęk, zaburzenie snu, brak koncentracji, osłabiona pamięć, trudności w odejmowaniu decyzji, utrata życiowych celów, poczucie bezsensu, brak wiary w poprawę swojego zdrowia i życia, utrata chęci do życia, krytyczny stosunek do siebie, niskie poczucie własnej wartości, utrata zainteresowań, obniżenie zdolności do odczuwania przyjemności, ogólne wyczerpanie, spowolnienie psychiczne, brak energii i siły, jak i szereg objawów somatycznych.
Zespół somatyczny tworzą senność, pogorszenie kondycji, niepokój ruchowy lub spowolnienie ruchowe, zmęczenie, wyczerpanie, ból głowy, ból niektórych mięśni, ból stawów, ból brzucha, zgaga, nudności, wymioty, wzdęcia, biegunki, zaparcia, brak apetytu i utrata masy ciała.

Depresja jest bardzo nieprzyjemną dolegliwością zabierającą radość życia i dostarczająca wielu cierpień psychicznych i fizycznych. W dawnych czasach nikt nie leczył depresji. Lecz dziś istnieją skuteczne leki zwane antydepresantami, które działają dość szybko, skutecznie i nie uzależniają. Jednak mimo postępu w medycynie co najmniej połowa cierpiących na depresję ludzi nie podejmuje żadnego leczenia, ani farmakologicznego, ani psychologicznego. Jedynie ludzie cierpiący na głęboką depresję zazwyczaj są leczeni i to częściej w szpitalu niż w domu. Ze względu na silny ból emocjonalny, który często prowadzi do targnięcie się na swoje życie konieczne jest leczenie w warunkach szpitalnych. Natomiast większość cierpiących na małą depresję żyje z nią bez jakiegokolwiek leczenia przez całe życie. Lecz jest to życie pozbawione radości, zabarwione nieustannym smutkiem, a przecież mogłoby być zupełnie inne, gdyby ludzie ci zdecydowali się na wizytę u specjalisty.

Na zespoły depresyjne, które charakteryzują się epizodami depresyjnymi o charakterze psychologicznym i somatycznym cierpi około 18 procent populacji. Natomiast na chorobę afektywną dwubiegunową, gdzie występuje naprzemiennie depresja i mania cierpi około 4 procent ludzi. A depresję sezonową przeżywa około 6 procent populacji.